Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Umowa pośrednictwa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Umowa pośrednictwa. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 stycznia 2013

Kilka dni temu ukazała się informacja, że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ukarał dwie agencje nieruchomości za umieszczanie w umowach klientami, zawieranych na zasadzie wyłączności, niedozwolonych zapisów. Zapisami tymi były punkty/ paragrafy stanowiące o tym, że klient musi zapłacić agencji prowizję nawet wtedy, kiedy dojdzie do sprzedaży nieruchomości bez pośrednictwa agencji.
Czyli w praktyce chcesz sprzedać mieszkanie, podpisujesz z biurem nieruchomości umowę na wyłączność, przychodzi do ciebie klient (np znajomy znajomego, bo wszystkim dokoła mówiłeś,że chcesz sprzedać mieszkanie), kupuje je od ciebie a po pewnym czasie przychodzi pośrednik i żąda wynagrodzenia. Słusznie?
Ta kwestia od zawsze pozostawała pod znakiem zapytania- czy pośrednik przyczynił się do sprzedania mieszkania, czy też nie. W opisywanej sytuacji nie, ale życie nie jest często takie czarno- białe.
Co zrobić aby się zabezpieczyć przed takimi sytuacjami? Oto kilka pomysłów.

Umowa otwarta pośrednictwa

Jest to umowa, jaką większość z nas zawiera z pośrednikiem. Chodzi w niej o to, że pośrednik nie ma wyłączności na sprzedaż danej nieruchomości. Innymi słowy, Ty jako sprzedający możesz zawrzeć nieskończoną liczbę takich umów z różnymi pośrednikami, a wszystkie one będą dotyczyły jednej nieruchomości. I prowizję otrzyma ten pośrednik, który szybciej znajdzie klienta. Sytuacja, w której wielu pośredników sprzedaje tą samą nieruchomość może się klientowi wydawać korzystna, ale jak jest naprawdę możesz poczytać w moim wcześniejszym wpisie 'Dlaczego umowa z pośrednikiem na wyłączność?


Oczekuj od pośrednika rzetelnej pracy

Często powodem nie zawierania przez klientów umów na wyłączność jest obawa, będziemy uwiązani umową, a pośrednik nie dołoży należytej staranności aby naszą nieruchomość sprzedać. I pewnie częściową są to obawy uzasadnione. Z drugiej strony, pośrednik nie będzie się przykładał do swojej pracy, jeżeli wie, że tą samą nieruchomość próbuje sprzedać dziesięciu innych pośredników i będzie to łut szczęścia, jeżeli to akurat on przyprowadzi klienta. I koło się zamyka.

Moja rada jest taka- jeżeli pośrednik namawia cię do podpisania umowy na wyłączność, to poproś go o przygotowanie konkretnego planu promocji twojej nieruchomości, z datami i zakresem. Masz prawo oczekiwać jako klient, abyś został poinformowany o zamiarach pośrednika dotyczących twojego lokum, czyli kiedy pojawią się ogłoszenia, gdzie się pojawią, jak będą wyglądać (czy np będzie na nich narysowany rozkład pomieszczeń, a nie tylko opisany- ludzie kupują zdjęcia, nie tekst), czy będą organizowane drzwi otwarte, kiedy, czy będzie baner, jak będzie wyglądał, itd. Załącz to do umowy i wpisz również do niej zapis, że jeżeli pośrednik nie będzie realizował załączonego planu, to jest to jednoznaczne z nie realizowaniem umowy i masz prawo od niej odstąpić bez konsekwencji. Takie rozwiązanie zapewni Ci informację o tym jakie konkretne czynności pośrednik podejmie i za co płacisz. Da Ci także furtkę aby odstąpić od umowy, jeżeli pośrednik nie będzie de facto się starał Twoją nieruchomość sprzedać.

Oczywiście pośrednik musi ci raportować swoją pracę (powinien to robić również przy umowie otwartej). Powinieneś wymagać raportów cyklicznie, np raz na dwa tygodnie. Powinno tam być widać, co zostało zrobione i kiedy. Również kto dzwonił i ile było osób zainteresowanych Twoją nieruchomością. Z raportowaniem wiąże się jeszcze jeden bardzo ważny element- jeżeli pośrednik przyprowadza klientów zainteresowanych obejrzeniem danej nieruchomości, to masz prawo od niego wymagać, aby przed wpuszczeniem tych osób je wylegitymował, spisał ich dane i zebrał oświadczenie o przeprowadzonej prezentacji nieruchomości. Kupujący to są obce osoby wchodzące do Twojego mieszkania- masz prawo oczekiwać, że ujawnią swoją tożsamość. I wymienione oświadczenia powinny być również załączone do raportu ze zrealizowanych przez pośrednika prac.
Wydaje się, że powinien to być standard na rynku, jednak nie jest.

Zakres prac do wykonania powinien odzwierciedlać potencjalną prowizję (średnia prowizja pośrednika to około 2% od załóżmy mieszkania wartego 400tys, tj 8tys- pomyśl, czy zakres prac przedstawiony przez pośrednika odzwierciedla 8tys zł). Nie odzwierciedla?- negocjuj prowizję lub zwiększaj zakres!



Kilka dni temu ukazała się informacja, że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ukarał dwie agencje nieruchomości za umieszczanie w umowach klientami, zawieranych na zasadzie wyłączności, niedozwolonych zapisów. Zapisami tymi były punkty/ paragrafy stanowiące o tym, że klient musi zapłacić agencji prowizję nawet wtedy, kiedy dojdzie do sprzedaży nieruchomości bez pośrednictwa agencji.
Czyli w praktyce chcesz sprzedać mieszkanie, podpisujesz z biurem nieruchomości umowę na wyłączność, przychodzi do ciebie klient (np znajomy znajomego, bo wszystkim dokoła mówiłeś,że chcesz sprzedać mieszkanie), kupuje je od ciebie a po pewnym czasie przychodzi pośrednik i żąda wynagrodzenia. Słusznie?
Ta kwestia od zawsze pozostawała pod znakiem zapytania- czy pośrednik przyczynił się do sprzedania mieszkania, czy też nie. W opisywanej sytuacji nie, ale życie nie jest często takie czarno- białe.
Co zrobić aby się zabezpieczyć przed takimi sytuacjami? Oto kilka pomysłów.

Umowa otwarta pośrednictwa

Jest to umowa, jaką większość z nas zawiera z pośrednikiem. Chodzi w niej o to, że pośrednik nie ma wyłączności na sprzedaż danej nieruchomości. Innymi słowy, Ty jako sprzedający możesz zawrzeć nieskończoną liczbę takich umów z różnymi pośrednikami, a wszystkie one będą dotyczyły jednej nieruchomości. I prowizję otrzyma ten pośrednik, który szybciej znajdzie klienta. Sytuacja, w której wielu pośredników sprzedaje tą samą nieruchomość może się klientowi wydawać korzystna, ale jak jest naprawdę możesz poczytać w moim wcześniejszym wpisie 'Dlaczego umowa z pośrednikiem na wyłączność?


Oczekuj od pośrednika rzetelnej pracy

Często powodem nie zawierania przez klientów umów na wyłączność jest obawa, będziemy uwiązani umową, a pośrednik nie dołoży należytej staranności aby naszą nieruchomość sprzedać. I pewnie częściową są to obawy uzasadnione. Z drugiej strony, pośrednik nie będzie się przykładał do swojej pracy, jeżeli wie, że tą samą nieruchomość próbuje sprzedać dziesięciu innych pośredników i będzie to łut szczęścia, jeżeli to akurat on przyprowadzi klienta. I koło się zamyka.

Moja rada jest taka- jeżeli pośrednik namawia cię do podpisania umowy na wyłączność, to poproś go o przygotowanie konkretnego planu promocji twojej nieruchomości, z datami i zakresem. Masz prawo oczekiwać jako klient, abyś został poinformowany o zamiarach pośrednika dotyczących twojego lokum, czyli kiedy pojawią się ogłoszenia, gdzie się pojawią, jak będą wyglądać (czy np będzie na nich narysowany rozkład pomieszczeń, a nie tylko opisany- ludzie kupują zdjęcia, nie tekst), czy będą organizowane drzwi otwarte, kiedy, czy będzie baner, jak będzie wyglądał, itd. Załącz to do umowy i wpisz również do niej zapis, że jeżeli pośrednik nie będzie realizował załączonego planu, to jest to jednoznaczne z nie realizowaniem umowy i masz prawo od niej odstąpić bez konsekwencji. Takie rozwiązanie zapewni Ci informację o tym jakie konkretne czynności pośrednik podejmie i za co płacisz. Da Ci także furtkę aby odstąpić od umowy, jeżeli pośrednik nie będzie de facto się starał Twoją nieruchomość sprzedać.

Oczywiście pośrednik musi ci raportować swoją pracę (powinien to robić również przy umowie otwartej). Powinieneś wymagać raportów cyklicznie, np raz na dwa tygodnie. Powinno tam być widać, co zostało zrobione i kiedy. Również kto dzwonił i ile było osób zainteresowanych Twoją nieruchomością. Z raportowaniem wiąże się jeszcze jeden bardzo ważny element- jeżeli pośrednik przyprowadza klientów zainteresowanych obejrzeniem danej nieruchomości, to masz prawo od niego wymagać, aby przed wpuszczeniem tych osób je wylegitymował, spisał ich dane i zebrał oświadczenie o przeprowadzonej prezentacji nieruchomości. Kupujący to są obce osoby wchodzące do Twojego mieszkania- masz prawo oczekiwać, że ujawnią swoją tożsamość. I wymienione oświadczenia powinny być również załączone do raportu ze zrealizowanych przez pośrednika prac.
Wydaje się, że powinien to być standard na rynku, jednak nie jest.

Zakres prac do wykonania powinien odzwierciedlać potencjalną prowizję (średnia prowizja pośrednika to około 2% od załóżmy mieszkania wartego 400tys, tj 8tys- pomyśl, czy zakres prac przedstawiony przez pośrednika odzwierciedla 8tys zł). Nie odzwierciedla?- negocjuj prowizję lub zwiększaj zakres!



poniedziałek, 21 maja 2012

KOMUNIKAT KOMISJI PRAWNEJ POLSKIEJ FEDERACJI RYNKU NIERUCHOMOŚCI .

W związku z treścią orzeczenia Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumenta z dnia 17.06.2009r, wpisanego do rejestru klauzul niedozwolonych  za numerem 1662 o treści : „Zamawiający za wykonanie czynności objętych niniejszą umową zobowiązuje się zapłacić wynagrodzenie w wysokości 3% + 22% VAT ostatecznej ceny”, Komisja przedstawia poniższe wyjaśnienie.

Wyżej wskazane orzeczenie nie oznacza, że obecnie pośrednicy w swoich umowach muszą określać wynagrodzenie jedynie kwotowo. Zgodnie z obowiązującymi przepisami można nadal posługiwać się oznaczeniem procentowym. Powinno ono podawać wartość brutto, czyli z podatkiem od towarów i usług.Orzeczenie pozwala na dowolność zapisu, tzn. w umowie pośrednictwa można posłużyć się zapisem procentowo określającym wynagrodzenie np.: „wynagrodzenie pośrednika wynosi 3,66% brutto ceny nieruchomości”.

Oznacza to, że jeżeli podpisałeś umowę z pośrednikiem, gdzie zapis dotyczący wynagrodzenia określony został jako procent + VAT powinieneś domagać się jego usunięcia. Takie zapisy pozwalają ukryć faktyczne wynagrodzenie dla pośrednika, ponieważ klient inaczej interpretuje 3% prowizji niż 3,66%.

Źródło: Komunikat Komisji Prawnej PFRN - PFRN.pl - Polska Federacja Rynku Nieruchomości.

KOMUNIKAT KOMISJI PRAWNEJ POLSKIEJ FEDERACJI RYNKU NIERUCHOMOŚCI .

W związku z treścią orzeczenia Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumenta z dnia 17.06.2009r, wpisanego do rejestru klauzul niedozwolonych  za numerem 1662 o treści : „Zamawiający za wykonanie czynności objętych niniejszą umową zobowiązuje się zapłacić wynagrodzenie w wysokości 3% + 22% VAT ostatecznej ceny”, Komisja przedstawia poniższe wyjaśnienie.

Wyżej wskazane orzeczenie nie oznacza, że obecnie pośrednicy w swoich umowach muszą określać wynagrodzenie jedynie kwotowo. Zgodnie z obowiązującymi przepisami można nadal posługiwać się oznaczeniem procentowym. Powinno ono podawać wartość brutto, czyli z podatkiem od towarów i usług.Orzeczenie pozwala na dowolność zapisu, tzn. w umowie pośrednictwa można posłużyć się zapisem procentowo określającym wynagrodzenie np.: „wynagrodzenie pośrednika wynosi 3,66% brutto ceny nieruchomości”.

Oznacza to, że jeżeli podpisałeś umowę z pośrednikiem, gdzie zapis dotyczący wynagrodzenia określony został jako procent + VAT powinieneś domagać się jego usunięcia. Takie zapisy pozwalają ukryć faktyczne wynagrodzenie dla pośrednika, ponieważ klient inaczej interpretuje 3% prowizji niż 3,66%.

Źródło: Komunikat Komisji Prawnej PFRN - PFRN.pl - Polska Federacja Rynku Nieruchomości.

niedziela, 18 marca 2012

Teoretycznie nie ma zakazu obsługiwania i sprzedającego i kupującego. Ale to oznacza, że pośrednik chcąc reprezentować obie strony transakcji – musi z dwiema stronami zawierać umowę.

I tu powinien  mieć zgodę obu stron, że akceptują sytuację, w której pośrednik jest reprezentantem obu stron transakcji. A na to klient nie musi się godzić, o czym mówi art. 24 standardów  zawodowych: „Pośrednik może wykonywać czynności pośrednictwa na rzecz obu stron transakcji pod warunkiem uzyskania ich pisemnej zgody.”

Czy w takim razie jest możliwe, że zgłasza się klient poszukujący nieruchomości i  nie chce zawierać umowy z pośrednikiem, posiadającym już umowę ze sprzedającym (a pamiętajmy – że pośrednik może prezentować jedynie te oferty nieruchomości - na które zawarł umowę pośrednictwa ze  sprzedającym). Czy pośrednik może odmówić pokazania oferty nieruchomości, gdy kupujący nie chce zawierać umowy o pośrednictwo? Nie może, bo działałby na szkodę klienta sprzedającego.

W praktyce więc kupujący nie musi zawierać umowy, ani płacić oddzielnego wynagrodzenia, które przecież tkwi w cenie.

Teoretycznie nie ma zakazu obsługiwania i sprzedającego i kupującego. Ale to oznacza, że pośrednik chcąc reprezentować obie strony transakcji – musi z dwiema stronami zawierać umowę.

I tu powinien  mieć zgodę obu stron, że akceptują sytuację, w której pośrednik jest reprezentantem obu stron transakcji. A na to klient nie musi się godzić, o czym mówi art. 24 standardów  zawodowych: „Pośrednik może wykonywać czynności pośrednictwa na rzecz obu stron transakcji pod warunkiem uzyskania ich pisemnej zgody.”

Czy w takim razie jest możliwe, że zgłasza się klient poszukujący nieruchomości i  nie chce zawierać umowy z pośrednikiem, posiadającym już umowę ze sprzedającym (a pamiętajmy – że pośrednik może prezentować jedynie te oferty nieruchomości - na które zawarł umowę pośrednictwa ze  sprzedającym). Czy pośrednik może odmówić pokazania oferty nieruchomości, gdy kupujący nie chce zawierać umowy o pośrednictwo? Nie może, bo działałby na szkodę klienta sprzedającego.

W praktyce więc kupujący nie musi zawierać umowy, ani płacić oddzielnego wynagrodzenia, które przecież tkwi w cenie.

O tym, czy i kiedy pośrednik może reprezentować obie strony transakcji oraz o innych zmianach w standardach zawodowych pośredników rozmawiamy z Prezesem Dolnośląskiego Stowarzyszenia Pośredników w Obrocie Nieruchomościami (DOSPON), radcą prawnym i właścicielką biura nieruchomości Ewą Klos-Rychter


"Zgodnie z zasadą ochrony interesów klienta, na 
rzecz którego pośrednik wykonuje czynności pośrednictwa, taki 
pośrednik nie ma prawa odmówić prezentacji nieruchomości. To jest 
dokładnie określone w standardach zawodowych. Paragraf 2 mówi, że 
„pośrednik powinien postępować w taki sposób, aby chronić interesy 
osób, na rzecz których wykonuje czynności pośrednictwa”, a zatem 
ma obowiązek lojalności wobec swojego klienta. Wniosek z tego taki, że jeżeli pośrednik reprezentuje stronę sprzedającą, a strona kupująca nie zgadza się na bycie reprezentowaną przez tego samego pośrednika i nie chce podpisać umowy, tak czy inaczej pośrednik ma obowiązek zaprezentować tę nieruchomość, ponieważ powinien działać na korzyść swojego klienta, a ten oczekuje, że informacje o jego ofercie trafią do wszystkich potencjalnie zainteresowanych."


Źródło: http://www.nieruchomosci.com.pl/artykul,Zmiany_w_standardach,213.html

O tym, czy i kiedy pośrednik może reprezentować obie strony transakcji oraz o innych zmianach w standardach zawodowych pośredników rozmawiamy z Prezesem Dolnośląskiego Stowarzyszenia Pośredników w Obrocie Nieruchomościami (DOSPON), radcą prawnym i właścicielką biura nieruchomości Ewą Klos-Rychter


"Zgodnie z zasadą ochrony interesów klienta, na 
rzecz którego pośrednik wykonuje czynności pośrednictwa, taki 
pośrednik nie ma prawa odmówić prezentacji nieruchomości. To jest 
dokładnie określone w standardach zawodowych. Paragraf 2 mówi, że 
„pośrednik powinien postępować w taki sposób, aby chronić interesy 
osób, na rzecz których wykonuje czynności pośrednictwa”, a zatem 
ma obowiązek lojalności wobec swojego klienta. Wniosek z tego taki, że jeżeli pośrednik reprezentuje stronę sprzedającą, a strona kupująca nie zgadza się na bycie reprezentowaną przez tego samego pośrednika i nie chce podpisać umowy, tak czy inaczej pośrednik ma obowiązek zaprezentować tę nieruchomość, ponieważ powinien działać na korzyść swojego klienta, a ten oczekuje, że informacje o jego ofercie trafią do wszystkich potencjalnie zainteresowanych."


Źródło: http://www.nieruchomosci.com.pl/artykul,Zmiany_w_standardach,213.html

Oto jedna z  klauzul niedozwolonych  wykorzystywana nadal w umowach na rynku nieruchomości:

Numer wpisu: 1662 (z dn. 21.09.2009 r.)
Zamawiający za wykonanie czynności objętych niniejszą umową zobowiązuje się zapłacić wynagrodzenie w wysokości 3% (słownie: trzech procent) + 22% VAT ostatecznej ceny nieruchomości.

Kary: art. 106 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie,konkurencji i konsumentów- kary za stosowanie klauzul niedozwolonych

Jeżeli masz w umowie pośrednictwa taki zapis, który definiuje prowizję oraz VAT, możesz domagać się usunięcia zapisu o VAT- jako osobie fizycznej wszystkie ceny muszą być Tobie prezentowane brutto!

Oto jedna z  klauzul niedozwolonych  wykorzystywana nadal w umowach na rynku nieruchomości:

Numer wpisu: 1662 (z dn. 21.09.2009 r.)
Zamawiający za wykonanie czynności objętych niniejszą umową zobowiązuje się zapłacić wynagrodzenie w wysokości 3% (słownie: trzech procent) + 22% VAT ostatecznej ceny nieruchomości.

Kary: art. 106 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie,konkurencji i konsumentów- kary za stosowanie klauzul niedozwolonych

Jeżeli masz w umowie pośrednictwa taki zapis, który definiuje prowizję oraz VAT, możesz domagać się usunięcia zapisu o VAT- jako osobie fizycznej wszystkie ceny muszą być Tobie prezentowane brutto!